42-latek tymczasowo aresztowany po oszustwie na policjanta
Kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, współpracując z policjantami zajmującymi się przestępczością przeciwko mieniu z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie oraz funkcjonariuszami Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji, ustalili tożsamość 42-letniego mieszkańca województwa opolskiego podejrzewanego o udział w oszustwie.
Na telefon mieszkanki Lublina zadzwoniła osoba podająca się za policjanta. Powiedziała, że policja rozpracowuje grupę oszustów okradających seniorów i poprosiła kobietę o pomoc w ich zatrzymaniu.
Seniorka zgodziła się wziąć udział w rzekomej akcji. Rozmówca polecił jej spakować oszczędności i przekazać je osobie, która miała przyjechać jako policjant. Kobieta oddała pieniądze w różnych walutach, o łącznej wartości ponad 50 tys. zł, a gdy zorientowała się, że została oszukana, zgłosiła sprawę Policji.
Policjanci zatrzymali 42-latka kilka godzin po oszustwie, na autostradzie A2 w powiecie pruszkowskim. Mężczyzna kierował Volkswagenem mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. W jego samochodzie funkcjonariusze znaleźli pieniądze w różnych walutach o łącznej wartości ponad 50 tys. zł oraz pięć telefonów komórkowych.
Po zatrzymaniu mężczyzna trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych, a następnie został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut udziału w oszustwie. 30 września trafił do sądu z wnioskiem Policji i Prokuratury o tymczasowe aresztowanie. Sąd uwzględnił wniosek i zastosował wobec niego areszt na trzy miesiące; za udział w oszustwie grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że oszuści podszywają się nie tylko pod funkcjonariuszy, ale także pod członków rodziny oraz pracowników firm i instytucji. Mogą informować o wypadku kogoś bliskiego i pilnej potrzebie przekazania pieniędzy albo przekonywać, że bliska osoba została zatrzymana. Zdarza się również, że nakłaniają do udziału w rzekomej akcji policyjnej.
Policja nie informuje o swoich działaniach, nie angażuje w nie osób postronnych ani nie korzysta z ich pieniędzy. W razie wątpliwości lub podejrzeń należy skontaktować się z najbliższą jednostką Policji albo zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Źródło: KMP Lublin









